Zapowiadane obfite opady deszczu i bardzo wysoki stan wód, spowodowały wielką powódź - a może to być żywioł na miarę tego, jaki poczynił niesamowite straty w 1997 r.
Dziś znów Kraj stoi tuż przed obliczem klęski żywiołowej. Sytuacja na południu Polski : W województwie Śląskim ewakuowanych zostało blisko 500 osób. Trafili do szkół, hoteli lub do znajomych. Na zalanych terenach nie ma zagrożenia sanitarno-epidemiologicznego. Wszystkie oczyszczalnie ścieków są zabezpieczone. Ujęcia wody pitnej również. Informował Wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk
Zaś Minister zaapelował, by mieszkańcy godzili się na ewakuację, gdy wystąpi zagrożenie. - Słyszałem, że nie wszyscy chcą się ewakuować. Zachęcam do tego, by nie czekać na ostatni moment: jesteśmy w terenie górskim, a tutaj woda wzbiera bardzo szybko. Uwierzmy, że jeśli ktoś proponuje nam ewakuację, to jest to naprawdę niezbędne. Miller powiedział, że obecnej sytuacji w Polsce nie pogorszą dodatkowe zrzuty wody ze zbiorników po czeskiej stronie. Krajowy zarząd gospodarki wodnej na bieżąco kontaktuje się ze swym czeskim odpowiednikiem.
Do pomocy w walce z żywiołem angażują się nawet spółki węglowe, wojsko- pułk żandarmerii z Gliwic oraz batalion z Bielska Białej. Szef MSWiA - po wizycie w Czechowicach-Dziedzicach - weźmie udział w spotkaniu poświęconym akcji powodziowej, które jest zaplanowane ok. 22 w Krakowie z udziałem premiera Donalda Tuska.Jakie prognozy? Intensywne opady będą występować do środy. Potem czeka nas jednodniowa przerwa i powrócą opady, które potrwają do niedzieli. Synoptycy przewidują jednak, że temperatura znacznie wzrośnie. W okolicach czwartku termometry wskażą kilkanaście a nawet 20 stopni. Wzrostowi temperatury będą jednak towarzyszyć burze – mówi meteorolog Michał Godek. Fala opadów będzie słabsza niż ta, która przejdzie przez Polskę w tym tygodniu. Nadal będzie ciepło, ale burzowo. Sytuacja jest skomplikowana a prognozy co 12 godzin znacząco się zmieniają trudno więc dokładnie przewidzieć natężenia opadów. – Sytuacja będzie w dalszym ciągu niebezpieczna, jak widać na przykładzie Beskidów - Żywca i Bielska, gdzie powódź stała się faktem.
Sytuacja hydrologiczna na południu Polski jest coraz gorsza. Poziom wód w rzekach jest na tyle wysoko, że kilka województw jest poważnie zagrożone powodzią. W najtrudniejszym położeniu znalazło się poza województwem śląskim i małopolskie, które jeszcze tej nocy przeżyją kolejną falę intensywnych opadów.
Źródła: PAP . Wirtualna Polska
| « poprzednia | Następny » |
|---|





























Komentarze