
Wychodząc z domu w piątkowy wieczór należy pamiętać o ciepłym ubraniu, a na Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu warto też zabrać coś od deszczu. W nocy z piątku na sobotę spodziewane jest duże ochłodzenie. Na Podlasiu i Mazurach temperatury wskażą ok. 1 stopnia, cieplej, bo ok. 8 stopni ma być na Dolnym Śląsku. Na północy kraju, na Mazowszu oraz na Wyżynie Małopolskiej i Lubelskiej możliwe przygruntowe przymrozki do -2 stopni. Wiatr słaby z kierunków wschodnich.
Kolejne dni to niestety spadek temperatury. Meteorolodzy zapowiadają, że w niedzielę i w poniedziałek w całym kraju pojawią się opady deszczu. Możliwe, że na północy kraju spadnie pierwszy śnieg. Zrobi się też dużo chłodniej, warto więc pamiętać o zmianie garderoby na zimową.
Synoptycy ostrzegają przed pogarszającymi się warunkami na drogach. W wielu miejscach może być bardzo ślisko. A teraz nieco bardziej optymistycznie... Cieplej ma zrobić się jeszcze po 18- 20 października i właśnie w tym okresie poczujemy jeszcze ostatnie podrygi babiego lata.
Dla miłośników astronomii zalecamy już zdecydowanie nawet zimowe ubrania podczas nocnych obserwacji. Jednocześnie przypominamy o istnieniu odraszaczy na teleskopy. W okresie letnim nie są one zbyt potrzebne, ale aktualnie noce będą nie tylko zimne ale również mokre.
| « poprzednia | Następny » |
|---|





























Komentarze